3 lipca 2013

#5

Wiecie co, spędziłam dziś wspaniały dzień z dwiema belieberkami, miło było posłuchać jak opowiadała o koncercie, o tym co robimy tak samo, na prawdę. Później pojechałam z mamą na małe zakupy kupiłam sobie szorty i trzy bluzki, w końcu przeceny hehe. Wakacje się zaczęły a ja tego w ogóle nie czuje, robię to samo co zawsze robiłam co sobote......... monotonia.
No boże teraz jaki stres w piątek wyniki, w poniedziałek byłam zanieść świadectwo i jeszcze się okazało że źle podanie zaznaczyłam, dobrze że poszłam z kolegą zanieść bo on miał ten sam błąd co ja, boże uratowana. Ogólnie jestem na siebie zła, bo wchodzę na to guwno i czytam to co ona pisze i mam mętlik w głowie nie wiem co robić, halo, ogarnij się idź spać

z moimi ukochanymi dzisiaj

21 czerwca 2013

#4 bal

boże wczoraj miałam bal no nie ukrywajmy że było wspaniale, żeby się przygotować na bal poszłam do Domci i to jak jej mama próbowała robić jej zdjęcia jak się ubierała hahahah boże posikałam się prawie ze śmiechu, oczywiście w sukienkach poszłyśmy do parku gdzie moja przyjaciółka robiła nam zdjęcia
wszyscy wyglądali wspaniale hihi
no więc sobie densilismy hahahahahah serio uwielbiam, było super nie umiem tego opisać jsahsdjfhdjghf









18 czerwca 2013

#3

strasznie bałam się poniedziałku, jak to będzie i w ogóle, ale okazało się że serio jest wspaniale :)
cieszę się ogromnie, ze nic mi nie stoi na drodze hihi
no już w sumie mam wakacje, nic mi się nie chce zaliczyłam to co miałam zaliczyć i tyle w temacie, teraz tylko w czwartek bal, więc codziennie próby poloneza dla mnie rybka i tak na tych lekcjach nuuuudy
jutro stroimy sale, bo mamy bal w szkole, dziwnie trochę bo praktycznie wszystkie szkoły mają gdzieś tam w jakiś hotelach czy coś a moja super szkoła ma w auli, ORGINALNIE
no i dziś byłam u Kingi żeby zobaczyć jak wyglądam w loczkach, ale niestety nie przeszło i muszę wyprostować włosy na bal żeby wyglądać jak człowiek CZASEM TAK BYWA
tak myślę o wakacjach to jedyne czego nie przeżyje to życia bez moich ziomków a szczególnie bez Karoli,
tak i żeby było orginalnie sama zrobiła obrazek
                                                                                                                                                                                  hahha tylko ona potrafi podejść do Ciebie z tekstem
IF YOU WANT TO BE ME FRIEND
SHOW ME YOUR VAGINA
hahahahahahahahahhhaahahahahahahah o boże XD
ale i tak w klasie największa beka jest ze mnie, ja już nie powinnam się odzywać co drugie słowo mają jakieś skojarzenia albo coś i się śmieją hahah, nie przeszkadza mi to ale teraz to aż nadmiar się tego robi, no ale CZASEM TAK BYWA, serio czasem się z nimi śmieje, ale ogólnie to tylko sobie myślę czy śmiać się czy płakać

jak jakieś pytania ----> ask
whatever

16 czerwca 2013

#2 tak

dobra początki są ciężkie, ale damy radę, wczoraj nocowała u mnie Kinia ale była bardzo zmęczona :-)
i ja tam czytałam jej jakieś duperele co znalazłam w necie i potem poszłyśmy spać, czyli nic nadzwyczajnego haha,  później byłam na grillu u babci, boże nie mogę się ruszać tyle zjadłam hahah, później zrobiłam sobie wianek ze stokrotek i sobie chodziłam po ogrodzie #swag
boże a jutro poniedziałek, do szkoły! a szkołę sobie olewałam już od ponad miesiąca eh, do piątku już trzeba wystawić oceny długopisem, więc luz a zarazem ostatni stres, ja jeszcze jestem w trzeciej klasie i te punkty, boże tak się boje ze się nie dostane do szkoły pierwszego wyboru :/ na wtorek muszę zrobić prezentacje na polski z jakiegoś filmu albo książki, nie mam pojęcia co wziąć może macie jakieś pomysły?


15 czerwca 2013

#1 może by tak jeszcze raz?

hej, boże kiedyś prowadziłam cały czas bloga, te codzienne posty, ta radość że miałam te nawet 5 komentarzy pod postem, nawet jeden whatever, czemu zrezygnowałam? w sumie sama nie wiem, pamiętam ze usunęłam wszystkie posty, się po prostu wstydziłam, bo tego bloga znalazł mój przyjaciel i się ze mnie śmiał, ludzie na okrągło mieli/mają ze mnie beke, ale to co tu pisałam było prywatne ze tak powiem, nie lubię jak ludzie z mojego otoczenia znajdują takie rzeczy, tak samo jakby teraz znaleźli moje konto na Twitterze czy coś takiego, moja przyjaciółka postanowiła założyć bloga, a że ja swojego nie używałam a miałam dużo obserwatorów i w ogóle to jej oddałam swojego, ale dodała jednego posta i żal hahaha
myślę że znowu powrócę do prowadzenia bloga, bo tak w sumie czuje że właśnie tego potrzebuje i mam nadzieje że ludzie którzy kiedyś wchodzili będą dalej wchodzić, a ja również znajdę te moje ulubione blogi które odwiedzałam

hahah tak to ja :)
jeżeli chociaż przeczytaliście to napiszcie w komentarzu, bo chciałabym wiedzieć :)